Dzień piąty – ostatni

Wszystko co dobre, szybko się kończy. Piątek to ostatni dzień naszego szwedzkiego job shadowing. Entuzjazm jakoś mniejszy, bo żal wracać…
Dziś zbieramy ostatnie doświadczenia z obserwacji szwedzkich mentorów i podsumowujemy efekty naszej współpracy. Jesteśmy bardzo wdzięczne naszym gospodarzom za ciepłe przyjęcie, otwartość, cierpliwość i chęć dzielenia się wiedzą, umiejętnościami i stosowanymi przez nich rozwiązaniami.

Z panem od sztuki
Babski team
Pod pracownią obróbki obrazu i projektów graficznych
W pracowni stolarskiej
Przemyski akcent w kuferku każdej stylistki

Każda z nas otrzymała stosowne certyfikaty


Będziemy tęsknić za:


… widokami …
… słodkościami…
Żegnaj Szwecjo na …

Dzień czwarty – kopenhaskie popołudnie

W ramach nagrody nasi mentorzy zabrali nas na wycieczkę po Kopenhadze.
Kopenhaga to stolica i jednocześnie największe miasto w Danii położone na wschodnim wybrzeżu wyspy Zelandia i częściowo Amager. Od 1 lipca 2000 roku połączona jest mostem nad Sundem ze szwedzkim Malmö.
Najbardziej rozpoznawalnym symbolem Kopenhagi jest Syrenka.

Niewątpliwie Dania słynie również z klocków Lego

Prawdziwe cudeńka z klocków

Podobnie jak w Malmo i Lund, Kopenhaga jest atrakcyjnym i ciekawym miastem

Nie, to nie pomyłka, w Kopenhadze też jest taki wiatrak
Kolorowe domy dla ludzi, w tym dla Hansa Christina Andersena, który wiele ze swoich baśni napisał właśnie w tym sasiedztwie
Kolorowe domki dla ptaków
Kolorowe lampiony dla nastroju

Wieża kościoła Najświętszego Zbawiciela: z 400 stopni prowadzących na jej wierzchołek 150 znajduje się na zewnątrz, w formie spiralnych schodów.

Rudetaarn, czyli Okrągła Wieża, została wybudowana, aby służyć jako obserwatorium astronomiczne. Z rozkazu króla Chrystiana IV wewnątrz budowli nie ma schodów, tylko odpowiednio nachylona droga, aby konie były w stanie przetransportować na dach budynku potrzebny sprzęt.

Tym razem nie było czasu na fikę, a szkoda, bo szwedzkie słodkości są naprawdę smaczne…

Dzień trzeci

Podobnie, jak w drugim dniu, w środę obserwowałyśmy naszych mentoruf 😉 przy pracy. Zwróciłyśmy uwagę na bardzo przyjazne relacje pomiędzy nauczycielami i uczniami, duży nacisk kładziony na samodzielne myślenie, autonomię i kreatywność.

Wzięłyśmy udział w spotkaniu z kadrą kierowniczą szkoły, podczas którego wymieniliśmy się doświadczeniami związanymi z nauczaniem i problemami związanymi z korzystaniem z AI oraz smartfonami.

Kolejnym obserwowanym aspektem szwedzkiej edukacji były zagadnienia związane z ochroną środowiska. Szwedzi bardzo poważnie traktują te kwestie.

W programie dnia nie mogło zabraknąć elementu kulturowego, tym razem eksplorowałyśmy zaułki Malmo:

A na koniec dnia nagroda proporcjonalna do wysiłku:

Dzień drugi

Drugi dzień naszego szwedzkiego job shadowing to kontynuacja działań z poniedziałku. Obserwowałyśmy naszych mentorów podczas pracy z uczniami, dyskutowałyśmy na temat sposobów realizacji różnych zagadnień, dzieliłyśmy się naszymi spostrzeżeniami, a nawet pomagałyśmy w prowadzeniu lekcji.

W szwedzkich szkołach nauczyciele kładą duży nacisk na kształcenie umiejętności krytycznego myślenia. Uczniowie realizowali projekt polegający na zbadaniu, w jaki sposób wybrane przez nich produkty codziennego użytku, wpływają na ludzki organizm. Wnioski zostały upowszechnione w formie plakatów.

Aby jak najefektywniej wykorzystać czas, po wizycie w szkole postanowiłyśmy kontynuować eksplorację uroków Lund. To miasteczko, w prowincji Skania, oddalone od Malmo o niecałe 20 km, największy ośrodek akademicki w krajach nordyckich, kształcący ponad 24 000 studentów pochodzących z krajów całego świata.

I tradycyjnie, w nagrodę: szwedzka fika, czyli zgłębianie tajemnic szwedzkich słodkości oraz fenomenu kawy

Dzień pierwszy

Na początek poznałyśmy naszych mentorów oraz kadrę kierowniczą placówki. Kolejny punkt programu to zwiedzanie szkoły oraz jej otoczenia i tu taka ciekawostka…

strefa relaksu pod chmurką
strefa relaksu pod dachem
… ogródek owocowo-warzywny z topinamburem przywiezionym z Polski

Spacerując po budynkach i rozmawiając z naszą opiekunką, zauważyłyśmy jak mocno wyeksponowana jest tematyka ekologiczna: plakaty promujące dbanie o środowisko, konkursy promujące ideę ZERO WASTE w gastronomii…

Po wizycie w szkole wybrałyśmy się na spacer po Lund. Wszystkie byłyśmy zauroczone niepowtarzalną atmosferą tego miejsca, przepiękną architekturą, uroczymi ludźmi. Zabrakło jedynie zieleni i kilku stopni Celsjusza więcej

„Wspaniała piątka”
W pięknych okolicznościach architektury

A w nagrodę fika, czyli

pyszna kawka i semla – drożdżowa bułeczka z marcepanem i bitą śmietaną

Marzenia się spełniają! Czyli jedziemy do Szwecji :-)

W ramach realizacji naszego najnowszego projektu pod nazwą „Mobilność zagraniczna dodaje nam skrzydeł” finansowanego ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus (EFS+) grupa 5 nauczycielek przedmiotów zawodowych rozpoczyna obserwację pracy szwedzkich nauczycieli w szkole w Lund.

Ale zacznijmy od początku…

W dniu 21.02.2025 wsiadłyśmy do pociągu jadącego najdłuższą trasą w Polsce: Przemyśl – Świnoujście.

Cały dzień spędziłyśmy w Świnoujściu podziwiając piękne widoki, zwiedzając oraz korzystając z ładnej pogody.

Wieczorem natomiast rozpoczęłyśmy całonocny rejs promem do Ystad… a potem znowu pociągiem do Malmö 🙂

Saying goodbye!

Nadszedł ostatni dzień praktyk, pożegnań, uroczystego podsumowania naszego pobytu z Partnerami irlandzkimi podczas którego wszyscy otrzymali certyfikaty.

Popołudniu pojechaliśmy na ostatnią, krótką ale niezapomnianą wycieczkę. Zobaczyliśmy wodospad Mahon Falls oraz klify w Ardmore.

Spotkania z symboliczną owieczką były stałym elementem naszych wycieczek:)

Do zobaczenia IRLANDIO!!!

Opiekunowie grupy.

Przedostatni dzień praktyki

Ostatnie dni w Irlandii…

Wyjazd powoli dobiega końca…
Walizki spakowane, zakupy zrobione, przedostatni dzień w pracy.
Bardzo ciepło będziemy wspominać Irlandię.🇮🇪
Kto by pomyślał, że 3 tygodnie pełne wrażeń, muzyki, zabawy, aklimatyzowania w nowym miejscu i pracy zlecą w mgnieniu oka.
Pozostaną w naszych sercach na zawsze te momenty pobytu w Youghal.🇮🇪🏙️
O chwilach spędzonych tutaj będą przypominać nam pamiątki, które nabyliśmy w dniu dzisiejszym w sklepie załączonym na zdjęciu.🛍️
W przedostatnim dniu pracy padał deszcz jednak to nie ochłodziło chwili wzruszeń przy pierwszych pożegnaniach z pracodawcami.🌧️☔
Ciepło pozdrawiamy z Irlandii, będziemy tęsknić😁🇮🇪🍀
Emilia i Paulina

17 Dzień w Irlandii🇮🇪

27 lipca🇮🇪 – dzień rozpoczęty w miłej atmosferze przy dobrym śniadaniu😋. W drugiej kolejności poszliśmy do studia CRYFM nagrać wywiad z naszymi nauczycielkami. Po pracy wróciliśmy do domu zjeść lunch a następnie pojechaliśmy z Panem Heniem na wycieczkę do Cobh. Zwiedziliśmy tam dużo ciekawych miejsc takich jak molo z którego pasażerowie byli przewożeni na Titanica czy katedra Św. Kolmana. Po podróży wróciliśmy do Youghal, zjedliśmy kolację i wyszliśmy na spacer po plaży🤗.

Oskar Michalik, Miłosz Muszkiet i Jakub Wróbel 🙂

Coraz bliżej końca…

Ostatni wtorek rozpoczęłyśmy, tak jak codziennie, od pracy w the Park Hotel w Dungarvan. Przydzielone nam obowiązki nie były dla nas zaskoczeniem i szybko je wykonałyśmy.

Po zakończonej pracy wróciłyśmy do domu i zabrałyśmy się za pomoc przy kolacji dla naszych nauczycielek. Wieczór minął w przyjemnej atmosferze, a rozmów nie było końca. Dzień uważamy za bardzo udany, niestety bardzo szybko nam minął

Wiktoria Ciupińska i Eva Zablotska

Ostatnie dni w Youghal

Kończy się nasz pobyt w Irlandii.

Dzień rozpoczął się śniadaniem z naszymi host rodzicami i współlokatorami, po śniadaniu poszłyśmy do biura aby uzgodnić zadania na dzisiaj.

Dostałyśmy informację, żeby udać się do The Red Store w celu sfotografowania lokalu oraz podawanych tam potraw i alkoholi.

Po ciężkich godzinach pracy w restauracji i zjedzeniu tam lunchu udałyśmy się do domu, żeby odpocząć.

Po zjedzeniu pysznej kolacji, naszła nas nagła ochota na wyjście na miasto.

Zjadłyśmy smaczne lody podziwiając krajobrazy Youghal.

~Karolina i Alicja

To już nasza ostatnia niedziela w Irlandii 🍀

To nasz 14. dzień w Irlandii i zarazem ostatnia niedziela spędzona tutaj 🙁
Ten niedzielny dzień każdy z nas spędził na swój sposób, my po pysznym śniadanku postanowiłyśmy spędzić trochę więcej czasu z naszą host family.

Oczywiście nie obeszło się też bez niedzielnego leniuchowania więc pooglądałyśmy film, ale nie skończyło się tylko na oglądaniu i po obiedzie wybrałyśmy się na spacer po pięknej plaży.
Oto kilka zdjęć z naszego spaceru:

Patrycja i Oliwia

Trzynasty dzień w Irlandii

Kolejna sobota przed nami i kolejna wycieczka, tym razem do miejscowości Cork. Chociaż pogoda nie dopisywała to humory były pozytywne. W Cork mieliśmy czas wolny dla siebie,niektórzy go wykorzystali na galerie i zakupy, a niektórzy poszli pozwiedzać miasto. Padał deszcz ale i tak udało się zobaczyć dużo ciekawych miejsc. Do domu wróciliśmy o godz. 18, spędziliśmy czas z rodzinami, które nas goszczą, a pod wieczór wyszliśmy do JD’s Pub, gdzie można było posłuchać muzyki na żywo i się świetnie bawić.

Sebastian,Mateusz

Dwunasty dzień w Irlandii☘️🇮🇪

W końcu nadszedł wyczekiwany piątek!🥳. Kolejny dzień praktyk w Park Hotel w Dungarvan, jak zwykle zaczęłyśmy od pomocy paniom z housekeeping’u. Dzień zapowiadał się intensywnie, lecz bez trudu podołałyśmy powierzonym nam zadaniom!

Piątkowe popołudnie spędziłyśmy jedząc pyszne lody firmy Dairyglen oraz pijąc milkshakes🥤. Wybrałyśmy się również na krótki spacer na plażę, niestety pogoda nie dopisała więc postanowiłyśmy wrócić do naszego domu🏡. Wieczór minął nam w przyjemniej atmosferze, wraz z host rodzicami zjadłyśmy przepyszną kolację oraz wypiłyśmy ciepłą herbatę, w towarzystwie czworonogów na tarasie. Dzień uważamy za bardzo udany!☺️

Zuzanna Horbacz & Paola Tarantino

Kolejny dzień praktyk

Kolejny dzień zaczęłyśmy wspólnym śniadaniem. Po zjedzonym posiłku udałyśmy się na busa, który zabiera nas do miejsca praktyki, czyli do miasteczka Dungarvan, w którym znajduje się The Park Hotel. Tego dnia pomagałyśmy sprzątać pokoje oraz ścieliłyśmy łóżka.



Po wyczerpującej pracy, udałyśmy się do domu i zjadłyśmy obiad. Gdy już odpoczęłyśmy, mimo niesprzyjającej pogody, razem z dziewczynami udałyśmy się na plażę, która znajduje się niedaleko nas.

Gdy już wróciłyśmy do domu, postanowiłyśmy się przygotować na wyjście do baru The Nook, aby posłuchać grających tam zespołów.

Barbara Madaj, Magdalena Prokopowicz

11 dzień w Irlandii

Kolejna środa za nami. Jak co dzień wstałyśmy wcześnie rano, zjadłyśmy pyszne śniadanie i wraz z naszą grupą poszłyśmy zobaczyć College Gardens. Nagrałyśmy w tym miejscu kilka filmików na naszego tik toka.

Następnie poszłyśmy na spotkanie z panem Eamonn’em żeby ustalić dalsze plany działania i pokazać mu dotychczasowe tik toki z promocją naszego miasteczka. Tuż po spotkaniu zajęłyśmy się dalszym nagrywaniem. Po skończonej pracy wróciłyśmy do domu na obiad przygotowany przez naszych host rodziców. Po ciężkim dniu postanowiłyśmy zostać w domu i spędzić mile czas z naszymi współlokatorkami.

Tik tok: youghalchamberoftourism

Tik tok: youghaltouristoffice


~ Natalia Buczek, Sabina Drzał

Kolejny dzień praktyk w Irlandii

Dzisiejszy dzień pracy zaczęliśmy od spotkania z Panem Eamonnem i ustalenia planu na dziś. Następnie udaliśmy się do ogrodu znajdującego się niedaleko biura w celu wykonania zdjęć potrzebnych do promocji miasta wśród turystów.

Później wyruszyliśmy do miasta, by zrobić wiele innych zdjęć. Oto niektóre z nich:

Po owocnym dniu pracy wróciliśmy do domu, zjedliśmy pyszną lazanię a później udaliśmy się na plażę, gdzie zaczęliśmy nagrywać krótkie chwytliwe filmiki na tiktoka o które nas poproszono w biurze turystycznym w którym pracujemy. Pomimo pracy jest to też rozrywka i dużo zabawy która rozwija nasze zdolności zawodowe.
Podziwiając zachód słońca pożegnaliśmy kolejny produktywny dzień praktyk w Irlandii

Jakub Basza i Bartosz Bogdański

Zaczynamy nowy tydzień, a…

my wstajemy pełni energii co dziwne przy naszych nawykach 😁🙃
Dzisiejszy dzień zaczęliśmy standardowo super śniadankiem, host mamusia odwiozła nas do biura projektu gdzie z Panem Eamonn’em pojechaliśmy do biura turystycznego żeby otrzymać, a zarazem ustalić plan na ten tydzień 🙂

Co najlepsze w naszej pracy oprócz wykonywania zdjęć jednocześnie jesteśmy w stanie odkrywać miasto i odwiedzać świetne miejsca.

W godzinach lunchu nasz kochany szef zabrał nas na lody do Papa John’s co było super miłym zaskoczeniem, bo po drodze zebraliśmy paru naszych znajomych i postawił nam wszystkim lody 🍦

Po pracy czas na chwile przyjemności..
wracamy do domu, jemy pyszny obiad, pakujemy plecaki i wyruszamy w dalszą podróż, zwiedzając jeszcze nie odkryte części miasta, a po tym wszystkim uderzamy w stronę plaży oraz wody 😎😎

zaczynamy chilling..

Krzysztof Kaszowski i Kamil Wolański

Pierwsza niedziela – pierwsza wycieczka!

Piękny poranek niedzielny zaczęliśmy o godzinie 10 rano, mogliśmy pospać to wykorzystaliśmy to 😀 wsiedliśmy do autobusu i ruszyliśmy do Lismore by zobaczyć piękne ruiny bram zamku (niestety samego zamku nie było haha). Nieopodal bramy był piękny, niewielki wodospad. Jak już wszyscy wrócili do naszej limuzyny to podjechaliśmy do centrum Lismore i mieliśmy czas wolny na małe zwiedzanie i zaopatrzenie się w niezbędne rzeczy, by po godzinie wyjechać na piękną plażę, gdzie pospacerowaliśmy i powygłupialiśmy się w wodze 😀 po powrocie, każdy wymęczony wycieczką, kulturalnie powróciliśmy do swoich domów.

Najlepszy wpis: Karol Dańczura
Najlepszy fotograf: Alessandro Viviani

Pierwsza sobota za nami!

Nasz szósty dzień w Irlandii i pierwsza wolna sobota to dobry moment na odpoczynek. Jako, iż sen to ważna sprawa, postanowiliśmy pospać dzisiaj trochę dłużej. W związku z małym remontem w jednym z zamieszkałych przez nas domów, grupka chłopców ochoczo pomogła w renowacji głównego wejścia.

Ten sobotni dzień każdy z nas spędził na swój sposób. W głównej mierze był to czas spędzony na mieście. Mimo niesprzyjającej pogody część osób wybrała się także na plażę i jak widać brak słońca nie był żadną przeszkodą nawet w opalaniu.

Maria Kunert, Zuzanna Solarczyk

Piąty dzień praktyk

Koniec tygodnia, luźniejszy dzień przed weekendem, wspólny wypad na plażę coś cudownego. Chociaż nasza grupa ma dosyć prostą robotę ;). Otóż zajmujemy się nagrywaniem tik toków (krótkie filmiki, mają one dotyczyć promocji Youghal). Nazwa naszego tik toka pojawi się w następnym poście od naszej grupy. Szczerze myślałam, że będzie to proste zadanie, ale naprawdę jest to czasochłonne. Dużo czasu spędza się nad zrobieniem idealnego ujęcia tak, żeby pokazać wszystko w jak najkrótszym czasie.

Praca w hotelu to już większe wyzwanie. W ten dzień jak i poprzednie zajmowaliśmy się sprzątaniem w pokojach (ścielenie łóżek, zmiana pościeli, czyszczenie biurek, szafek nocnych, odkurzanie, czyszczenie luster) Hotel w Dungarvan na zewnątrz jak i wewnątrz jest cudowny. A jak z osobami anglojęzycznymi? Dogadujemy się nawet dobrze. Rozmowa nie sprawia nam aż tak dużego problemu jak się spodziewaliśmy. Ludzie są tam bardzo pomocni, zawsze możemy liczyć na ich podpowiedzi!

Joasia i Oliwia:)

Za nami czwarty dzień praktyk zagranicznych

Nasza grupa zajmuje się promocją festiwalu z okazji Haloween, który odbędzie się końcem października. Naszym zadaniem jest zachęcenie osób z całego kraju do wzięcia udziału w tym wydarzeniu. Dzisiaj wybraliśmy się wraz z panem Adrianem na ruiny opuszczonego kościoła i cmentarza (które są ponoć nawiedzone!) w poszukiwaniu inspiracji.

Zwiedziliśmy również bardzo urokliwe miejsce nad rzeką, nad którą spędziliśmy miło czas podziwiając piękne widoki, a także słuchając historii tego miejsca od naszego opiekuna (przy okazji doszkalając nasz język).

Następnie wróciliśmy do naszego domu, w którym mieszkamy wraz z przekochaną Panią Eithne wraz z jej rodziną. Pani Eithne dba o to, aby jedzenie które nam podaje nam smakowało ustalając z nami dzień wcześniej co będzie na obiad (przykładowo dzisiaj po obiedzie zjadłyśmy przepyszną tartę rabarbarową, która niestety bardzo szybko się skończyła 🙁 ). Następnie spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi, aby razem spędzić czas na plaży, próbując wejść do tej lodowatej wody morza Celtyckiego :D.

Oliwia Wereszczyńska, Klaudia Dykas

Ciekawy dzień w naszej pracy:))

W drugim dniu pracy grupa fototechników wybrała się do niedalekiego miasteczka Dungarvan. Naszym zadaniem było robienie zdjęć oraz dostrzeżenie wyjątkowych zabytków tego miejsca. Czas który poświęciliśmy był bardzo intensywny i wyczerpujący (oczywiście był również czas na pyszne jedzonko, które przygotowała nam nasza kochana rodzinka)😉

Po odpoczynku od pracy postanowiłyśmy wybrać się na krótki spacer, aby jeszcze lepiej pokochać nasze wspaniałe miasteczko Youhal.

Pierwszy dzień praktyk

Po pierwszych wrażeniach, zaaklimatyzowaniu się w rodzinach, emocje opadły i można było wyruszyć do pracy! Każda grupa zaczyna o innych godzinach, my zaczęliśmy o 9:30. Był stres, nerwy ale zarazem zaciekawienie czy podołamy naszej pracy. Trafiłyśmy do firmy Irwins.ei, która należy do miłego pana Eddiego i jego pracowników.
Pracowałyśmy na programie PowerPoint wykonując reklamę promocyjną telefonów.
Szczęśliwe ruszyłyśmy do naszych domów na godzinny lunch. Następnie wróciłyśmy do pracy aby skończyć powierzone zadania. Nasze czynności zakończyłyśmy o 16, wróciwszy do host family o godzinie 18 zjadłyśmy pyszną kolację.
Dzień był nerwowy jak również przepełniony niesamowitymi wrażeniami, zakończyliśmy go spacerem ze współlokatorkami wzdłuż brzegu morza.

Kornelia i Alina

Irlandio witaj!

Po kilku miesiącach przygotowań kolejna grupa naszych uczniów odbywa staż                w Irlandii. Grupa 35 uczniów ucząca się w zawodach: hotelarz, turystyka, reklama          i fototechnik i 3 nauczycieli w dniu 10.07.2022 r. wyleciała z Krakowskich Balic do Dublina a następnie przyjechała do Youghal.

IMG_218380243

W pierwszym dniu z samego rana odbyło się spotkanie informacyjne w biurze naszego partnera YIT, po czym uczniowie udali się do swoich miejsc praktyk. A my, czyli nauczycielki, po południu rozpoczęłyśmy odwiedzać rodziny goszczące.

A po obowiązkach przyszła pora na zwiedzanie:)

To był bardzo udany dzień pełen wrażeń.                                                                          Marta, Monika i Wioletta.

Dzień piaty

Wszystko co dobre  szybko się kończy… Nasz job shadowing w Finlandii również. Ostatniego dnia obserwowałyśmy lekcje języka angielskiego dla imigrantów oraz zapoznano nas z zastosowaniem w edukacji nowoczesnych technologii

Na koniec podsumowałyśmy wspólnie projekt

 

Dzień czwarty

Nasi gospodarze zadbali o to, aby nasz czwarty dzień w Finlandii był nie mniej intensywny niż poprzednie. Na początek odwiedziłyśmy kolejna kuchnię i spróbowałyśmy przepyszne pączki

Kolejny punkt programu to wycieczka rowerowa. Cały dzień towarzyszyli nam uczniowie kierunku turystyka, którzy pełnili rolę przewodników i opowiadali o atrakcjach turystycznych. Najpierw odwiedziliśmy Halosenniemi  – muzeum nad brzegiem jeziora.  a następnie Lotta Museum w Tuusula. Miałyśmy również okazje zobaczyć, gdzie mieszkał znany fiński pisarz Aleksis Kiven

Kontynuując wycieczkę, miałyśmy okazje zobaczyć infrastrukturę turystyczna wokół jeziora.

Po raz kolejny zostałyśmy zaproszone na lunch, podczas którego młodzież zaprezentowała dania konkursowe

oraz odwiedziłyśmy fińska saunę i upiekłyśmy dla nas słodkie bułeczki

 

Trzeci dzień:)

Dalszy ciąg naszej przygody w Finlandii. Aktywnie poznajemy zasady funkcjonowania edukacji w tym pięknym kraju. Każda z uczestniczek projektu po spotkaniu ze swoim mentorem udała się na obserwacje pracy szkoły. Nauczycielki przedmiotów gastronomicznych odbywały job shadowing w Pedagogicznej restauracji OPERA w miejscowości Kerava.

Nasze nauczycielki języka angielskiego zawodowego obserwowały zajęcia lekcyjne prowadzone przez mentora, a następnie przedstawiały uczniom i nauczycielom turystyki, prezentacje nt. atrakcji Przemyśla oraz metod stosowanych w nauczaniu geografii turystycznej. Odpowiadały także na pytania zadawane przez uczestników spotkania.

A nauczycielki przedmiotów turystycznych, obserwowały lekcje turystyki w fińskiej szkole.

To były wyjątkowe doświadczenia.

Drugi dzień

Kolejny dzień pełen wrażeń w Järvenpää i Kerava

Zapoznałyśmy się z fińskim systemem finansowania szkół kształcących w zawodach.

Mejra – nauczyciel turystyki – przybliżyła nam historię szkoły.

w dalszej kolejności zwiedziłyśmy dormitoria…

Wpadłyśmy również na donuty do kuchni

Potem był pyszny obiadek z deserkiem, przygotowany przez uczniów goszczącej nas szkoły. W ten sposób młodzież zaprezentowała swoje umiejętności

A potem było cos dla ducha…

  • wystawa prac konkursowych

  • koncert zespołów raperskich

 

 

Dzień pierwszy

Jak to w Finlandii, do szkoły dowiozły nas Muminki

Building Paatela

Z zewnątrz budynek wyglądał raczej niepozornie, ale za to w środku:

  • pracownie gastronomiczne

  • sala konsumencka

 

  • sala wykładowa

  • sale medialne

Przedstawicielka firmy partnerskiej zapoznała nas z fińskim systemem edukacji.