Drugi dzień naszego szwedzkiego job shadowing to kontynuacja działań z poniedziałku. Obserwowałyśmy naszych mentorów podczas pracy z uczniami, dyskutowałyśmy na temat sposobów realizacji różnych zagadnień, dzieliłyśmy się naszymi spostrzeżeniami, a nawet pomagałyśmy w prowadzeniu lekcji.




W szwedzkich szkołach nauczyciele kładą duży nacisk na kształcenie umiejętności krytycznego myślenia. Uczniowie realizowali projekt polegający na zbadaniu, w jaki sposób wybrane przez nich produkty codziennego użytku, wpływają na ludzki organizm. Wnioski zostały upowszechnione w formie plakatów.

Aby jak najefektywniej wykorzystać czas, po wizycie w szkole postanowiłyśmy kontynuować eksplorację uroków Lund. To miasteczko, w prowincji Skania, oddalone od Malmo o niecałe 20 km, największy ośrodek akademicki w krajach nordyckich, kształcący ponad 24 000 studentów pochodzących z krajów całego świata.




I tradycyjnie, w nagrodę: szwedzka fika, czyli zgłębianie tajemnic szwedzkich słodkości oraz fenomenu kawy
