Już ostatni dzień w Berlinie :(

Jak co dzień wstajemy o 6:00 , jemy śniadanko i o godzinie 6:55 idziemy na S-Bahna 🙂

received_930488013726045

 

 

 

 

 

 

 

Po godzinie jazdy docieramy do hotelu i ciężko pracujemy 🙂

Podczas pracy staramy się dbac również o nasze dzienniczki praktyk 😛

W trakcie pracy mamy także czas na przerwę 🙂 W ostatni dzień pracownicy hotelu przygotowali dla nas pożegnalny lunch :*

12834705_936061869835326_1981398922_n

 

 

 

 

 

 

12834762_936068853167961_1899082190_n

 

 

 

 

 

 

 

Po lunchu mała sesyjka z pracownikami na pożegnanie 🙂 🙁

12810173_935015536606626_1015308829_o

 

 

 

 

 

12810217_935015509939962_148948224_o

 

 

 

 

 

12822743_935015526606627_69731032_o

 

 

 

 

 

Po fotografowaniu personelowi podarowałyśmy po małym upominku w ramach podziękowań 🙂

12834627_936068879834625_1464134904_n

 

 

 

 

 

 

 

Po pracy jedziemy ostatni raz na zakupy na Alexanderplatz:)

12834956_936061416502038_916948348_n

 

 

 

 

 

 

12833411_936062086501971_1570225196_n

 

 

 

 

 

 

 

Po zakupach czas na chwilę odpoczynku przed wyjazdem i ostatnie chwile zabawy z pupilkami 🙂

12834625_936063326501847_2100469754_n

 

 

 

 

 

LENOX 🙂

12804141_936065116501668_1515965644_n

 

 

 

 

 

 

 

LUNA 🙂

11940693_936090279832485_1593176832_n

 

 

 

 

 

 

 

Po odpoczynku i zabawach czas na kolację przed wyjazdem 🙂 To był wyjątkowy dzień i wyjątkowa kolacja. Hahahaha…. Każdy będzie wiedział kto z nami był (MMMMMM…PYCHA)

12834697_1007089089361027_1187102180_n

 

 

 

 

Po takiej pysznej kolacji czas na zbiórkę obok dworca w Wartenbergu 🙂

12825421_936067806501399_1064687366_n

 

 

 

 

 

12834997_936067893168057_66993055_n

 

 

 

 

 

 

Wykonały: Magda,Marysia i Klaudia 🙂

 

Nadszedł czas na wyjazd 🙁

Pożegnanie z naszymi rodzinami

12810029_1041240092586354_477298125_o

 

 

 

 

 

Nie obeszło się oczywiście bez zdjęcia 😉

Żegnamy się z pięknym Berlinem

12822645_1041239999253030_108123026_o

 

 

 

 

 

Po długiej podróży jesteśmy już w Przemyślu 😉

12804569_967463783338051_499202026_n

 

 

 

 

 

 

Rodziny czekały na nas z niecierpliwością . Wszyscy zmęczeni pojechaliśmy do domu. Ten wyjazd był dla nas ciekawym przeżyciem i miłym wspomnieniem , który zostanie nam długo w pamięci .

Aśka , Magda

 

 

Już jutro do Polski…

W ostatni czwartek jak zwykle wstałyśmy rano, zjadłyśmy śniadanie i poszłyśmy do pracy.
W pracy dzień upłynął nam bardzo szybko. Pod koniec naszej zmiany przyszły dziewczyny i zrobiłyśmy  zdjęcia z pracującym tam personelem.
12809822_1071918092859442_1633728968_o 12823122_1071841536200431_612647041_o 12823164_1071850726199512_555511489_o12788765_1071918229526095_2074066191_o

Po ukończeniu  pracy wróciłyśmy do domu i zaczęłyśmy się pakować.
Po kolacji nadszedł czas na  zrobienie pamiątkowych zdjęć z najcudowniejszą rodziną, jaka mogła nam się przytrafić: Iną , Harym i Freddym Fehrl.
12788383_1072003596184225_553377189_o 12788393_1072003616184223_99294502_o 12804520_1072004689517449_1565683522_n

Nigdy nie zapomnimy o naszej cudownej rodzinie , wspaniałych pracownikach Marco Polo Uno oraz o przeżytych tu niezapomnianych chwilach.  😀  <3 <3
Gorąco pozdrawiamy jeszcze z Berlina Ania i Aga !  <3  <3

Ostatnia środa w Berlinie…

Zbliżamy się do końca naszej przygody w Berlinie i powoli zaczynamy się pakować. Dzisiaj poszłyśmy do pracy wcześniej , ponieważ miałyśmy  o godz.17:00 spotkanie w siedzibie Berlink. W pracy byłyśmy wraz z naszymi koleżankami Anią i Agnieszką. Czas upłynął  nam bardzo szybko, ale również pracowicie. Atmosfera jak zawsze była miła, zrobiłyśmy kilka pamiątkowych zdjęć. Na spotkaniu zostały wręczone certyfikaty.

DSCN3025

 

 

 

 

 

 

 

 

DSCN2988

 

 

 

received_1068394756545109

 

 

 

 

 

 

 

received_1068394856545099

 

 

 

 

 

 

 

12804441_1039225969454433_1061269948_n

 

 

 

 

 

Pozdrawiają: Aśka, Kamila i Monika

 

Ostatni wtorek w Berlinie…

Dzisiaj jak zawsze udałyśmy się do naszego miejsca pracy. Rano jesteśmy bardzo miło przywitane przez pracownika restauracji Marco Polo Tre. Kucharze bardzo dużo z nami rozmawiają i dają nam wskazówki, jak wykonywać dane potrawy. Zajmowałyśmy się robieniem  pizzy. Czas mijał bardzo przyjemnie i strasznie szybko. Zajmowałyśmy się obróbką wstępną warzyw i przygotowywaniem pizzy.  Wieczór po pracy spędziłyśmy u Moniki i Justyny. Bardzo nam  żal, że ten czas tak nieubłagalnie mija 🙁  Marta i Ania 🙂

12769584_902094133239105_313900263_n 12782261_994674650627150_2117895697_n 12788091_994672467294035_2145177469_n 12782334_994672487294033_643806061_n

Minął kolejny dzień …

Po weekendzie i zwiedzaniu miasta  znowu nadszedł poniedziałek . Jest to ostatni tydzień, ostatnie 5 dni naszego pobytu w Berlinie.  Dzień jak zwykle zaczynamy śniadaniem . Pogoda  nie jest ładna , bo jest zimno , jednak wyruszamy zgłębiać kulinarne tajniki naszej restauracji.  O godzinie 14 wychodzimy z pracy do naszych rodzin , ale wcześniej małe zakupy. Po ciężkim dniu udajemy się na zasłużony odpoczynek.

12596276_578292345664245_954933320_n 12769549_578297485663731_1611241283_n 12784292_578292302330916_779928983_n 12784729_578292365664243_233048905_nMonika i Justyna

Ta ostatnia niedziela…

Dzisiejszy dzień zaczęłyśmy bardzo wcześnie,  ponieważ chciałyśmy zaskoczyć naszą rodzinę i przygotowałyśmy naleśniki. W pośpiechu nie zrobiłyśmy niestety zdjęcia. Następnie udałyśmy się S – Bahnem na miejsce spotkania tzn stację Hauptbahnhof.

received_804104216402702

Wszyscy razem udaliśmy się do muzeum upamiętnienia muru berlińskiego, który dzielił Berlin na Wschodni i Zachodni.

received_1037137776329919

received_1037142446329452

received_1037142469662783

received_1037141766329520

received_1037141229662907

Pozostałości muru,  które zachowały się do dziś.

received_1037138852996478

Zobaczyłyśmy również fundamenty mieszkania podzielonego przez mur.

received_1037138766329820

Nie obyło się oczywiście bez grupowego zdjęcia .

received_1037139099663120

Dawne przejście graniczne  Checkpoint Charlie z jednej strony Berlina na drugą

received_1037138629663167

received_1037138499663180

received_1037138072996556

Atrakcją niedzielną zarówno dla mieszkańców Berlina  jak i dla nas był Flohmarkt. Jest to tzw. „Pchli targ” , na którym każdy znajdzie coś dla siebie od pamiątek zaczynając na ubraniach kończąc. 😉

Dotarłyśmy także na most Oberbaum – berliński „Tower Bridge” .

received_1037137546329942

received_1037137039663326

received_1037137306329966

Po całym dniu zwiedzania wszystkie głodne poszłyśmy coś zjeść. Padło na turecką restaurację, która w swojej ofercie ma kebaby, pizze, sałatki .

received_1003824429687493

Zakończeniem dnia było spotkanie w klubie młodzieżowym ” Sindbad ” na Wartenbergu, gdzie wypełniałyśmy ankiety dotyczące zakwaterowania i  wyżywienia w rodzinach goszczących. Po wypełnieniu ankiet , wypiciu napojów i krótkim odpoczynku wróciłyśmy do domów.

received_804113819735075

Pozdrawiamy Ewelina Andzia i Basia 😉

 

 

Najpiękniejszy dzień w Berlinie :)

Dzisiejszy dzień zaczęłyśmy śniadaniem 😉

12787074_960047424043163_1666220995_o 12787474_960047490709823_13845576_o

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dzień najpiękniejszy ponieważ zaskoczyła nas piękna pogoda.

12768013_960047460709826_1637690649_o

 

 

 

 

 

 

 

 

Była to idealna wręcz pogoda na wycieczkę. Naszą stacją na dziś było Bellevue.

12773184_1036399126403784_338860970_o W oczekiwania na resztę grupy 🙂

 

 

 

 

Pierwszym elementem zwiedzania był pomnik Ottona Bismarcka.

12755220_1036398503070513_1987353089_o

 

 

 

 

 

Podziwiałyśmy również piękno Tiergarten.

12772980_1036398956403801_1200102448_o

 

 

 

 

 

Następnie udałyśmy się do wspaniałego pałacu Bellevue, który jest siedzibą prezydenta Niemiec.

12789999_1036397919737238_866347155_o

12765664_1036397763070587_884273592_o 12790103_960047534043152_1525794767_o

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W końcu nadszedł też czas na Kolumnę Zwycięstwa.Ma ona 67 m wysokości. Wzniesiona ku pamięci zwycięstw, jakie Prusy odniosły nad Austrią, Danią i Francją.

12789907_960047674043138_156106159_o 12787237_1036397613070602_392504898_o 12765703_1036397186403978_1296007392_o

Na wycieczce nie opuszczał nas dobry humor 🙂

Obowiązkowo zakup pamiątek 🙂

12787344_1036396553070708_267076073_o

 

 

 

 

 

 

 

 

I czas na zdjęcia..

12788514_1036396166404080_536389683_o

 

 

 

 

 

 

 

 

Po udanym zwiedzaniu udałyśmy się na Alexanderplatz na zakupy i dobry obiad 🙂

12776705_960047550709817_477588217_o

 

 

 

 

 

 

 

 

Po wspaniałym i pełnym wrażeń dniu nadszedł czas na powrót do domu. Cudowna ostatnia sobota w Berlinie 🙂

12790063_960047434043162_49619649_o

 

 

 

 

 

 

 

 

Magda i Aśka

Kolejny dzień spędzony w Berlinie :)

7:06 jak  co dzień idziemy na S-Bahn 🙂

received_930488013726045

 

 

 

 

 

 

Praktyki zaczynamy od ciepłej herbatki 😀

received_930488113726035

 

 

 

 

Praca   w recepcji jest bardzo interesująca

received_930488183726028

 

 

 

 

 

 

Praca w kuchni jak co dzień jest ciężka 🙂

received_930488283726018

 

 

 

 

 

O 10:30 czeka na nas pyszne śniadanko 😊

received_926068880834625

 

 

 

 

A teraz wracamy po ciężkim dniu pracy do domu 🙂

received_930488420392671

 

 

 

 

 

Piszemy dzienniczki praktyk wraz z domowymi przyjaciółmi 😻😻😻

received_930488307059349

 

 

 

 

 

 

 

Przed spotkaniem w Berlinku wybrałyśmy się na słodkości 💕💟👍💪💗

received_930488480392665

 

 

 

 

 

 

A teraz czas na spotkanie w Berlinku z całą grupą wraz z nauczycielkami (KOCHANYMI 💕💕💕)

received_930488550392658

 

 

 

 

Po spotkaniu jak zawsze miałyśmy siłę na wyjście do miasta💟💟💟

received_930488603725986

 

 

 

 

 

 

 

Po powrocie czeka na nas ciepła zupka, która wcześniej same ugotowałyśmy 😄😄

received_930491317059048

 

 

 

 

Po późnej kolacji buszujemy po szafkach ze słodkościami 😅😅

received_789696991163050

 

 

 

 

 

 

 

Wykonały: Klaudia Marysia i Magda 💪💕💋👍

 

Dzień niespodzianek

Jak zwykle wstałyśmy o 7:00, a o 7:50 wyszłyśmy z domu.
Na dworze czekała na nas niespodzianka :

Na dworze sypał śnieg.
Po dotarciu do Marko Polo Uno zostałyśmy jak zwykle miło przywitane
12787368_1067627049955213_910952822_o12765604_1067627086621876_447940623_o12776896_1067627076621877_1362703374_o

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

O 14 skończyłyśmy praktyki w między czasie dostałyśmy pyszną pizzę.
12773312_1067627043288547_1068852719_o

 

 

 

 

 

 

W drodze do domu porobiłyśmy kilka zdjęć: 🙂
12773016_1067627026621882_2021588587_o 12788888_1067627023288549_407257932_o

 

 

 

 

Wieczorem nasza rodzina otrzymała od nas niespodziankę …..
Zrobiłyśmy PIEROGI !! 😀
12765542_1067731909944727_1926139393_o 12765577_1067731946611390_828573468_o12772931_1067731969944721_1211099498_o

 

 

 

 

 

12776650_1067731933278058_112286672_o

 

 

 

 

 

 

 

GORĄCE POZDROWIENIA Z BERLINA  ANIA I AGA  😀 😀

Kolejny dzień pobytu w Berlinie

 

I tak o to zaczynamy 10 dzień naszej przygody. Po przebudzeniu udajemy się na pyszne śniadanie.

received_533760846784104

Po skończonym posiłku idziemy  na spacer do parku.

20160219_132830

20160219_132932

 

 

Przed pracą małe zakupy.

received_533760360117486

 

 

 

 

W drodze do pracy.

DSCN3044

 

 

 

 

 

 

 

 

W pracy czas upływa nam bardzo miło w przyjemnym towarzystwie. Poznajemy nowe dania, pomagamy w ich  przygotowaniu, uczymy się nowych słówek w języku niemieckim, które potrzebne są w naszym zawodzie.

 

 

 

20160219_155327

 

 

 

 

 

20160223_151914

 

 

 

 

 

20160222_151546

Po pracy czas odpoczynku i robienia zdjęć.

100_6343

Pozdrawiamy  Aśka, Kamila i Monika 😀

 

 

 

 

 

 

 

Kolejny dzień w pracy…

12788056_990347101059905_136425979_n12784628_990346957726586_1743513240_n12784583_990347074393241_1132608522_n

12596366_990347044393244_687718938_nDzisiaj wstałyśmy bardzo wcześnie,  aby udać się na 9 godzinę do pracy.Czas mijał bardzo przyjemnie. Na początku zajęłyśmy się wykonywaniem bruschetty. Pomagał nam w tym kucharz,  który ma na co dzień styczność z takimi potrawami. Następnie sprzątałyśmy restaurację. Pracowałyśmy jako kelnerki i kucharki. Nalewałyśmy różnorodne soki i przygotowywałyśmy dania, z których słynie restauracja.

Marta i Ania 🙂12784819_990347054393243_518936083_n

I znowu poniedziałek…!

Pogoda nie zachęcała do wyjścia z domu . Padał deszcz i wiał wiatr.

Mimo tego z radością udałyśmy się do Marco Polo Tre.

Jak zwykle zaczęłyśmy od przygotowania warzyw do sałatek.

Podczas lanchu zajadałyśmy się samodzielnie przygotowana pizzą.

Był czas na zrobienie kilku zdjęć:


Po skończonej pracy , zmęczone wróciłyśmy do domu, gdzie spędziłyśmy z domownikami mile czas .

Pozdrawiamy wszystkich czytelników 😀
Monika i Justyna

 

 

Niedziela inna od wszystkich.

Ciąg dalszy zwiedzania. O godzinie 8:36 wyruszyłyśmy ze stacji Wartenberg w kierunku Berlinka. W połowie drogi wystąpiły małe komplikacje, w wyniku czego musiałyśmy zmienić środek transportu. Poradziłyśmy sobie świetnie 😀 !

Snapchat-4623517300630579961

Na początku udałyśmy się do Reichstagu.

received_999578613445408

received_999580120111924

Na miejscu dostałyśmy specjalny sprzęt w języku polskim, który wszystko po kolei nam tłumaczył i ruszyłyśmy w górę 😉

received_999579713445298received_999578166778786received_999578496778753

received_999578416778761

Po drodze ogarnął nas szał selfie 😉

received_999578400112096received_999578233445446received_999578293445440

received_800053736807750

Nie obeszło się bez przepięknych widoków 😉

received_800053630141094

received_999578170112119received_999578633445406

Następnie udałyśmy sie zobaczyć:

received_999705750099361Katedrę Berlińskąreceived_999705743432695

received_800052333474557

received_999705670099369Muzeum Antyczne, Stare Muzeum, Nowe Muzeum

received_999576563445613Obok Reichstagu znajduje się pomnik upamiętniający pomordowanych w czasie II Wojny Światowej Romów.

Spacerowałyśmy również po przepięknej ulicy ” Unten den Linden”, przy której znajduje się

received_800052926807831Uniwersytet Humboldta

Widziałyśmy  również Rotes Rathaus, Marienkirche.

Następne część grupy wróciła do domów, a reszta (jak na techników żywienia przystało ;P )  razem z Panią Moniką i Panią Beatą udała się do restauracji coś przekąsić 😀 😛 

received_999579670111969Z takim miłym akcentem każdy udał się do swoich domów 😉 Pomimo kapryśnej pogody, ta niedziela długo zostanie w naszej pamięci 😉 😉

Basia, Andzia i Ewelina.

Sobota pełna zwiedzania

Dzisiaj dzień zaczęłyśmy jak zawsze pysznym śniadaniem.

IMG_20160215_073053

Oczywiście jak codziennie towarzyszyła nam Poli.

IMG_20160215_081242

Po śniadaniu dostałyśmy lunch i byłyśmy gotowe do podróży.

IMG_20160220_083122

Następnie udałyśmy się na stację i nie mogło się obejść bez zdjęcia 🙂

IMG_20160220_084801

Podróż minęła nam bardzo miło.

12736936_999058783497391_2031494276_o

Naszym przystankiem był Zoologischer Garten,  gdzie znajduje się słynne berlińskie Zoo.

IMG_20160220_12150912767543_1031921810184849_1555295034_n

Następnie udałyśmy się do przepięknej galerii KaDeWe.

IMG_20160220_102029

Kolejnym punktem naszego zwiedzania był kościół Kaiser-Wilhelm-Gedächtnis-kirche, został zniszczony w wyniku bombardowania w 1943 roku. Ruiny najwyższego niegdyś kościoła  pozostawiono,  aby przypominały o zniszczenich,  jakie niesie ze sobą wojna.

received_999086306827972received_999087230161213

IMG_20160220_100420

Aby odpocząć od zwiedzania udałyśmy się na małe zakupy 🙂

IMG_20160220_11232912735604_1031930086850688_1895713328_n

Pochłonął  nas też selfie time 🙂

12767601_1031929673517396_1610884946_n12736427_1031929650184065_658224522_n (1)12736398_1031930170184013_812724772_n

Nieodłącznym punktem każdej wycieczki jest oczywiście zakup pamiątek.

12767258_1031930263517337_308356817_n

Zwiedzając nie mogłyśmy zapomnieć o Alexanderplatz i Fernsehturm- wieża telewizyjna,  która posiada położony na wysokości 203 metrów taras widokowy. Na szczycie wieży znajduje się restauracja Sphere.

Snapchat-4623517300630579961

Najbardziej lubianym przez nas miejscem na Alexanderplatz jest oczywiście PRIMARK.

12714329_955137634534142_221169125_n

Po zakończeniu zwiedzania rozdzieliłyśmy się i wraz z Andzią, Basią i Eweliną postanowiłyśmy jechać na zakupy do Ostkreuz. Naszą atrakcją zakupów były cukierki Bean Boozled. Są to cukierki,  które mają nietypowe smaki. Jedząc jeden kolor można trafić np. na czekoladę lub psią karmę. Nie każda z nas miała przyjemność jeść czekoladę (nie każda podjęła się takiego wyzwania,  co widać po zdjęciach) 😛 🙂

IMG_20160220_144750IMG_20160220_144801

12476902_799507576862366_433234410_o

Po takich cukierkach należała nam się odrobina słodkości.

IMG_20160220_162912

W cudownym nastroju wróciłyśmy do domu,  gdzie czekała na nas pyszna kolacja. Był to zdecydowanie najzabawniejszy dzień pobytu w Berlinie.

Magda i Aśka

 

 

Kolejny wspaniały dzień w Berlinie :)

Dzień zaczynamy od śniadania 😀

received_923765651064948

received_923764947731685

Dzień jak co dzień wybieramy się do Hotelu Acama : )

received_926069367501243

Od samego rana jesteśmy pozytywnie nastawione do praktyki :*

 

 

Po wielu przesiadkach i długim czasie spędzonym w S-Bahn w końcu docieramy na miejsce 🙂

received_788197124646370

Każda z nas radzi sobie sama 🙂

received_926068707501309

received_926069060834607

received_926068767501303

W trakcie pracy mamy także przerwę na lunch 🙂

received_926068880834625

Przerwa tkwi w Toffifee 😂😂

received_926082827499897

Po ciężkiej pracy jedziemy się zrelaksować 😀😀😀 A w tym samym czasie miła niespodzianka podczas przesiadki 🚞🚞🚞

received_926095590831954

received_788226854643397

Zmęczone po całym dniu wracamy do domu 🙂

received_926069164167930

Po powrocie czeka na nas pyszny,gorący obiadek😊

received_926069264167920

Nasi przyjaciele zawsze przy nas 🐈🐈

received_923765667731613

received_785764264889656

received_926104134164433

A teraz czas na odpoczynek 👌👌👌

received_926109547497225

Serdecznie pozdrawiamy 💗👌🏢⏳🚞💟👌

received_926102797497900

Klaudia,Marysia,Magda 💪💋💟👌👍💕👏

5 dzień wrażeń w Berlinie

Wstałyśmy jak zwykle o 7.00 rano 🙁
Potem zjadłyśmy śniadanie….
20160218_073741
U naszej rodziny tradycyjnie  jemy śniadania na deseczkach.
Najlepszy przyjaciel rodziny jest zawsze przy naszych posiłkach
20160218_074144.
Aby dojechać do pracy musiałyśmy pokonać długą drogę tramwajami.
12714123_1062905893760662_1763236137_n12735951_1062905757094009_1810925462_n
W pracy robiłyśmy wiele rzeczy !!
12746008_1062905807094004_1078758266_n12722154_1062905787094006_1259140961_n12736433_1062905643760687_1853365487_n
O 13:30 przyszły dziewczyny na drugą zmianę: Asia, Kamila i Monika.
12041816_1062905780427340_1622206649_n (1)
Wracając tramwajem do domu mogłyśmy podziwiać widoki:
12571057_1062905777094007_1835733434_n12421516_1062905837094001_1994472855_n12721833_1062905680427350_120505256_n12721666_1062905667094018_982469490_n12735717_1062905770427341_1369591966_n
A dzięki temu wiemy jak się poruszać.
12746007_1062919190425999_1043348911_n
POZDROWIENIA  Z BERLINA OD Ani i Agi 😉

Z dnia na dzień coraz lepiej.

Witamy i przedstawiamy  kolejny dzień naszej przygody w Berlinie.DSCN2938

Po przebudzeniu udajemy się na pyszne śniadanie.

12736356_531420970351425_763425723_n

Dzisi drugi dzień naszej praktyki w Restauracji Marco Polo.

DSCN2955

Po wczorajszym zapoznaniu się z miejscem pracy i poznaniu wspaniałych ludzi odważnie wkraczamy do akcji :D. Przyszłyśmy do pracy na godzinę 14 i zmieniłyśmy nasze dwie koleżanki Anię i Agnieszkę,  punktualnie zaczęłyśmy pracę.

DSCN2968

DSCN2969

10705200_613634888789594_654040476_n

W pracy mamy fantastyczną atmosferę, czas miło i przyjemnie nam upływa, a  w czasie przerwy na śniadanie zajadamy się przepyszną pizzą, którą przygotowałyśmy samodzielnie.

12053248_573816622778484_144452503_n

10708144_531425400350982_824926544_n

Po zakończonej pracy udałyśmy się do domu.

W wolnych chwilach oglądamy filmy i gawędzimy po niemiecku.

Ten dzień był wspaniały 😀

Asia, Kamila, Monika

 

 

 

 

 

Pierwsze kroki w pracy :)

Dzisiaj udałyśmy się do miejsca pracy. Pracujemy w Restaurante Marco Polo uno,duo oraz tre. Dzień był pełen wrażeń. Zobaczyłyśmy wnętrze oraz wyposażenie kuchenne restauracji. Zostałyśmy bardzo mile przywitane. Nawiązałyśmy nowe kontakty z kucharzami i kelnerami. Do naszych obowiązków ,które dzisiaj wykonywałyśmy,  zalicza się m.in. przygotowywanie dań i napojów.Ania,  która pracowała dzisiaj w kuchni nauczyła się wykonywać bruschette i pizzę,  którą zajadają się klienci restauracji Marco Polo tre. Pracownicy restauracji mówią w różnych językach. Nie mamy problemu z porozumiewaniem się , chociaż zdarzają się wpadki językowe, na co wszyscy reagujemy śmiechem. Czas w pracy szybko mija dzięki miłej atmosferze. Mieszkający tu ludzie są bardzo mili i otwarci. Już nie możemy się doczekać kolejnego dnia ! 🙂

DSC_0299 DSC_0300 20160216_142537 20160216_142631 20160216_165232 20160216_180940 20160216_180946

Marta i Ania 🙂

pierwszy dzień w pracy.. :D

Udało nam się dostać do naszego miejsca pracy , pomimo ,że nie znamy jeszcze tego dużego miasta. Pracujemy w Marco Polo Duo od godz 12:00 do 18:00. Bardzo bałyśmy się pierwszego wrażenia, ale bylo naprawdę super! Menager wszystko rozumie po polsku,ale mało potrafi powiedzieć. Powiedział, że dzięki nam, przez te 3 tygodnie nauczy sie naszego języka 😀

received_797396543740136

Dwie z nas pracowały w kuchni a jedna przy barze.received_797396903740100

received_797396453740145

received_797396850406772

Andzia nauczyła się obsługiwać dwie patelnie na raz! 😀

received_797396887073435

received_797396813740109

A oto to, co udało nam się przygotować 😉

received_797396803740110

received_797396790406778received_797396520406805received_797396767073447received_797396480406809

Możemy powiedzieć, ze pierwsze lody zostały przełamane! Zostałyśmy bardzo ciepło przywitane a atmosfera w pracy była bardzo wesoła 😀 😀

Basia, Andzia i Ewelina 😉 

Dziś kolejny dzień naszej przygody .

Dzień  był męczący , ale bardzo nam się podobał. Na początku udałyśmy się do  siedziby Berlinka , gdzie  udzielono nam  informacji   odnośnie naszych praktyk.

praktyki

Następnie poszłyśmy na wycieczkę , gdzie zobaczyłyśmy Bramę Brandenburską , Mur Berliński i miejsce Holocaustu. Spacerowałyśmy również po Potsdamer Platz

praktyki2

praktyki3

praktyki4

Podczas przerwy poszlysmy cos zjeść.

 

praktyki5

Już najedzone udałyśmy się z powrotem do siedziby  Berlinka celem podpisania umów , po czym pojechałyśmy do Marco Polo Uno.

praktyki6

Ten dzien bardzo nam sie podobał 🙂

Monika i Justyna

Wspomnień czar…

Uczniowie już dawno wrócili do szkoły i kontynuują zdobywanie nowej wiedzy oraz doświadczeń. Niektórzy zapewne w myślach wracają do pobytu w Irlandii, bowiem zdecydowana większość uczestników jest zadowolona z udziału w projekcie i chciałaby wziąć udział w podobnym stażu w przyszłości. Można powiedzieć, że dla każdego ucznia inny aspekt pobytu w Irlandii miał znaczenie.

Oto jak oceniano udział w zagranicznym wyjeździe:

„Wyjazd był dobrą decyzją. Zobaczyć kawałek świata, poznać kulturę i zdobyć referencje zawodowe – niesamowite doświadczenie. Mam nadzieję jeszcze raz wziąć udział w podobnym przedsięwzięciu”

„Można poznać nowych ludzi, nową kulturę i podszkolić język”

„Najbardziej cenne było zamieszkanie u rodowitych Irlandczyków i przebywanie z nimi na co dzień”

„Doskonały sposób na rozwinięcie umiejętności zawodowych i językowych”

„Projekt daje możliwość rozwoju języka, poznanie nowych ludzi”

„Warto wziąć udział w tego typu stażu zagranicznym ponieważ uczy nowych rzeczy w zawodzie, pokazuje wiele przedmiotów, których nie ma w naszym kraju”

„Ciekawe doświadczenie”

„Za cenne uważam doświadczenia związane z wycieczkami, życiem codziennym Irlandczyków oraz ich stosunek do obcokrajowców”

„Udział w stażu zagranicznym poszerza wiedzę i umiejętności, zdobywa kwalifikacje zawodowe, łamie bariery językowe”

„Według mnie wyjazd był niesamowity”

„Warto wziąć udział w stażu przede wszystkim ze względu na ćwiczenie języka, poznawanie Irlandczyków i ich kultury”

Jest to pierwszy projekt praktyk zagranicznych realizowany w naszej szkole w ramach programu Erasmus+ – wiele nauczyli się nie tylko jego uczestnicy ale i my, organizatorzy. Mamy nadzieję, że kolejne będą jeszcze lepsze niż ten!

Na feriach 2016 rozpocznie się druga odsłona naszego bloga, tym razem z Berlina… 😉

DSC_9500

Żegnaj Irlandio..

Czas na powrót. Każdy o 6 rano niewyspany ze świeczkami w oczach żegnał swoich ”rodziców” i Irlandię. Wyspa też ładnie nas pożegnała piękną pogodą.  Długa podróż do Dublina skąd mieliśmy pierwszy lot do Frankfurtu. Po drodze w przestworzach były pięknie widoki.

received_968723486505592received_968723593172248received_968724429838831

A teraz cierpliwie czekamy na kolejny lot do Rzeszowa 😉

IMG_2761(1)Taki sobie malutki samolocik zaparkował 😉

Odpoczywamy, zwiedzamy lotnisko oraz przygotowujemy się na kolejny lot.

IMG_2765(1)

received_882399321797466

received_882415141795884

Pozdrawiamy wszystkich czytelników ze słonecznego Frankfurtu. 😉

Do zobaczenia 😉

Iza & Ania

 

Last day…

21.07.15r

Nadeszła ostateczna chwila..

Po trzech tygodniach w Youghal przyszło nam żegnać się z naszymi „rodzinami”. Nasi opiekunowie Teresa i Joe wyprawili nam BARBEQUE w ich prywatnym domu na obrzeżach miasta. Z ich podwórka udało nam się ujrzeć piękną panoramę Irlandzkich wzgórz :

20150719_200834_Pano[1]

Kilka godzin wspaniałej zabawy zostało zakończone pamiątkowym zdjęciem, które przed wyjazdem wręczyliśmy naszej kochanej Teresie. 20150721_234116[1]

Mimo naszych niedoskonałości i psa psotnika 😀 uznaliśmy tego grilla za bardzo udanego, a jednocześnie smutnego z powodu naszego rozstania.

Po całej imprezie przyszedł czas na najcięższą dla nas pracę.. pakowanie naszych cięzkich toreb i walizek i martwienie się o wagę .. ahhh ten limit 😀

20150722_174845[1]

 

 

mieszkańcy ” Kopernika ” 14 ^^

Wielkimi krokami do powrotu…

Szybko i nieubłaganie dobiega koniec naszego pobytu w Irlandii,gdzie do samego końca doświadczamy wiele atrakcji. Powoli wszyscy zaczynają robić porządki w swoich walizkach i walczą z nimi aby je zapiąć na ostatni zamek (zwłaszcza nasze koleżanki),ponieważ po licznych zakupach przybyło wiele pamiątek i innego typu rzeczy…Z drugiej strony wszyscy czekają też na wyjazd,bo jednak sprawdza się tutaj przysłowie: „Wszędzie dobrze,ale w domu najlepiej”. Jutro ostatni dzień praktyk w który odbędzie się wystawa zdjęć fototechnika i wszyscy mieszkańcy Youghal będą mieli możliwość ujrzenia naszych fotek. Kto wie…Może któraś z prac kiedyś zawiśnie na słynnych ścianach światowych galerii sztuki i tutejszy wyjazd okaże się kluczowym momentem naszej fotograficznej kariery? 😀 Jutro po wystawie pójdziemy pożegnać się z miastem oraz zrobimy ostatnie najpotrzebniejsze zakupy. Wieczorem ostatnia kolacja z rodzinami i z samego rana zaczynamy naszą długą i męczącą podróż powrotną.

Kuba,Patryk & Kamil

Poznajcie Youghal i jego okolice – oczami opiekunów :)

Nasz pobyt dobiega końca, postanowiłyśmy więc pokazać miasteczko, w którym mieszkamy i pracujemy. Stwierdziłyśmy jednak, że będąc w tylu pięknych miejscach musimy podzielić się tym co widziałyśmy, przez co nasz post wraz z galerią nieco się wydłużył….

Zacznijmy od paru faktów: Youghal leży w hrabstwie Cork, które należy do najbardziej zielonych w całej Irlandii. Znajdziemy tu piękne i dzikie pejzaże, gdzie deszcz przeplata się z iskrzącym się słońcem. Miasteczka w całej okolicy pomalowane są żywymi kolorami, a Ocean Atlantycki smaga klify wybrzeża.

Naszą wycieczkę zaczniemy od Youghal –  urokliwego nadmorskiego miasteczka liczącego ok. 7 tys. mieszkańców.  Spacerując po wąskich uliczkach z łatwością natkniemy się na kilka charakterystycznych miejsc. Poniżej zdjęcie najciekawszej wieży zegarowej Clock Tower, która w przeszłości służyła także jako więzienie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Idąc dalej wzdłuż głównej handlowej ulicy Main Street dojdziemy do kilku bardzo malowniczych zakątków:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ciekawostka: na plaży w Youghal nakręcono w 1954r. słynny film ‚Moby Dick’ z Gregorym Peckiem w roli kapitana Achaba.

Na naszej codziennej trasie do domu napotykamy na kościół Św. Marii uważany za najstarszy w Irlandii otoczony bardzo starym cmentarzem.

Przyległy ogród, gdzie nasi fototechnicy zaczynali przygodę fotograficzną w Youghal stanowi świetne miejsce skąd można uchwycić piękną panoramę miasteczka.OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jako opiekunowie stażu jesteśmy na straży całą dobę – od wschodu do zachodu słońca;) Zrobienie tego zdjęcia tuż po godz. 5.00 rano nie stanowiło więc dla nas żadnego problemu…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

a 16 godzin później…

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Dzięki uprzejmości organizatora naszych praktyk miałyśmy możliwość zwiedzić również najbliższe okolice Youghal. Miejsc, które zrobiły na nas ogromne wrażenie nie brakuje, a poniżej prezentujemy nasze ulubione.

Cove / Cobh / Queenstown – miejscowość, która stanowiła ostatni przystanek na trasie Titanica zanim wypłynął w swoją pierwszą i ostatnią podróż do Ameryki.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W tym miejscu poczułyśmy się jak w jakimś egzotycznym kraju:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W kolejnym miasteczku, Kinsale, bardzo popularnym wśród turystów byłyśmy parę razy. Zauroczyły nas tam wąskie uliczki oraz port z żaglówkami:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jadąc wzdłuż wybrzeża z Kinsale trafimy do urokliwego Old Head. Klify i łąki nad urwiskami robią niesamowite wrażenie. Tym większe, gdy dowiedziałyśmy się, że na szczycie klifu znajduje się jedno z najbardziej znanych pól golfowych. Oto zapierające dech w piersiach widoki:

DSC_0063

DSC_0077

I najszczęśliwsze krowy na świecie wypasane tuż nad pięknym morzem:)

DSC_0106

Kolejne zwiedzane miasteczko – Clonakilty zauroczyło nas repliką miniaturowej wioski kolejowej. Feria kolorów oraz pieczołowicie odwzorowane szczegóły wprawiły nas w dobry nastrój na resztę dnia:)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejnym miejscem, którego nie możemy pominąć jest Killarney w Parku Narodowym. Zdjęcia byłyby jeszcze piękniejsze gdyby w tym dniu dopisała nam pogoda. A tak, na zdjęcia odważyli się wyjść tylko nieliczni przedstawiciele 30-osobowej grupy.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Poniżej wodospad Torc Waterford – cel naszej wędrówki przez Park.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I nasza odporna na wiatr i deszcz modelka- Monika;)

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

W okolicach Lismore natknęłyśmy się na niezwykłe zjawisko – drzewa w całości pokryte mchem. Widok iście bajkowy, sami zobaczcie:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Kolejny (nie)zwykły obrazek z Irlandii to zwierzaki przechadzające się po wiejskich drogach:

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

I na koniec: autorki tego posta. Niestrudzone opiekunki, a w wolnych chwilach poszukiwaczki urzekających miejsc 🙂

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Marta & Monika

Z dnia Zakupoholików :)

18.07.2015 r.

Ah ta wyczekiwana przez wszystkich sobota! Nie dlatego, że mamy wtedy wolne od pracy, lecz sobota=wycieczka 🙂 Tym razem mniej zwiedzania, a więcej zakupów! Odkrywcy Irlandii, uzbrojeni w entuzjazm i napchane portfele wybrali się na podbój Cork, by uzupełnić ostatki wolnego miejsca w bagażu.

Udaliśmy się do centrum miasta, gdzie można znaleźć mnóstwo sklepów. Dla nas St. Patrick’s Street okazała się rajem na ziemi. I ruszyliśmy, każdy w swoją stronę. Na przekór pokusie, postanowiłyśmy najpierw pójść pozwiedzać. Ale jakby to było, gdybyśmy się nie zgubiły 🙂 Jednak chęć wydania pieniędzy była tak silna, że szybko znalazłyśmy się z powrotem w centrum i nie marnując czasu poszłyśmy na polowanie.

Ah te męczące zakupy… Nawet chwili nie znalazłyśmy na zrobienie zdjęć! Lecz zawsze jest czas na sklep z pamiątkami 🙂

WP_20150720_002

Po powrocie do domu w pełni przygotowani zasiedliśmy przed laptopem oglądając zmagania naszych siatkarzy 🙂 Obojętnie gdzie jesteśmy, o Polsce zawsze pamiętać będziemy! Do bojuuuuuu!

A w niedziele? Spacer po plaży, taka nasza rutyna. Pogoda, jak zwykle, kapryśna 🙂

WP_20150717_024

WP_20150717_057

11758884_660786144052306_1732021934_n

11774350_660786140718973_1219808995_n

 

Będziemy pamiętać o Tobie Irlandio!

O Twoim słońcu, o deszczu, o wietrze, o krajobrazach, o zielonej trawie, o krówkach 🙂


Ania, Kasia i Marek

Fototechnicy w plenerze

Dzisiaj w ramach praktyk udaliśmy się na wycieczkę krajoznawczą. Pierwszym miejscem były ruiny zamku, gdzie zobaczyliśmy interesujące pozostałości budowli, które były świetnym obiektem zdjęć. W przerwie pomiędzy zwiedzaniem zatrzymaliśmy się w parku, w którym robiliśmy zdjęcia a na koniec każdy udał sie na plac zabaw. Następnie z wysokiego punktu podziwialiśmy piękną panoramę, a na końcu odwiedziliśmy ogród botaniczny, gdzie każdy mógł zrobić piękne zdjęcia macro. Po bardzo męczącym dniu, wszyscy udaliśmy się na zakupy do centrum handlowego w Limerick. Jesteśmy pewne, że po tak interesującej wycieczce każdy ma mnóstwo dobrych zdjęc, z których jest dumny.IMG_0145IMG_0157IMG_0179

Całą wycieczkę towarzyszył nam mały szkrab, który każdego wprowadzał w dobry nastrój.

IMG_8540

Szaro i Smutno :(

Nasz pobyt w cudownej Irlandii dobiega końca. W sobotę ostatnia wycieczka do Cork, a w środę rano wyjazd. Jednak sam koniec praktyk dla niektórych oznacza więcej. Pożegnanie z otoczeniem, beztroskimi chwilami na plaży, ale dla nas oznacza to pożegnanie z naszą opiekunką. Jej dorośli synowie rozjechali się w swoje strony rozpoczynając życie na własną rękę. W zamian dostała nas : dziesięcioro nastolatków z niemal niespożytą ilością energii. Możnaby się spodziewać dystansu w stosunku do grupy obcych dzieciaków w domu. Nic bardziej mylnego ! Nie tylko okazała nam serdeczność; traktuje nas jak własne dzieci. Rozpieszcza nas na każdym kroku. W zamian my odpłacamy się w każdy możliwy sposób : pomoc w zakupach, sprzątanie czy pomoc przy obiedzie. Dla nas wszystkich Teresa jest drugą mamą. Wiecznie zabieganą i nieco zakręconą ,  ale cudowną opiekunką. Wszystkim nam będzie brakować tej ciepłej i czułej kobiety która dała nam z siebie wszystko co najlepsze.

Mieliśmy tu opisywać nasze przeżycia z każdego dnia, ale jak można nie wspomnieć o tym co najważniejsze?  O ogromnej serdeczności I życzliwości? Naszym zdaniem poznanie jej było najwspanialszym co nas tu spotkało i sądzę,  że reszta mogłaby przyznać mi rację.

377553_1691297259561_190555263_n Joe and Teresa <3

A żeby tradycji stało się zadość, to musimy napisać coś o naszym dniu. Jak w tytule jest szaro. Cały dzień padał deszcz co skutecznie zniechęciło nas do wyjścia z domu. Spędziliśmy miły wieczór we wspólnym gronie. A po powrocie do domu w szarówie wieczoru i przez lekką zasłonę deszczu zastałyśmy taki widok.2015-07-16_21.41.15

Agata & Monika

Odkrywcy Irlandii

15.07.2015

Dla Fototechnika ten dzień był bardzo długi, intensywny i męczący. Rozpoczęłyśmy go od zbiórki wcześnie rano pod Red Store, po czym udałyśmy się na zaplanowaną wycieczkę. Pierwszy i drugi przystanek odbył się w Clonakilty gdzie najpierw zwiedzaliśmy ulice pełne kolorowych kamieniczek, wśród nich znajdował się sklep z typowymi Irlandzkimi słodyczami. Oczywiście nie mogło nas tam zabraknąć.

Karolina Sałdan

fot. Karolina Sałdan

fot. Karolina Sałdan

fot. Karolina Sałdan

Następnie udaliśmy się do miejsca w którym znajdowało się miniaturkowe odwzorowanie miasta Dunmanway. To miejsce wzbudziło w nas wiele emocji, miasteczko wyglądało bardzo realistycznie.

fot. Izabela Pelczarska

fot. Izabela Pelczarska

fot. Gabriela Baryła

fot. Gabriela Baryła

Trzecim miejscem które odwiedziłyśmy było Harbour View Beach. Wrażenia które przeżyłyśmy w tym miejscu byly nie do opisania. Niebo zlewało sie kolorystycznie z morzem, delikatny wiatr rozwiewał nasze włosy a słońce raziło nas w oczy. Pełne energii wbiegłyśmy na plaże robiąc mnóstwo zdjęć pięknym widokom.

fot. Karolina Sałdan

fot. Karolina Sałdan

fot. Karolina Gudzela

fot. Karolina Gudzela

fot. Izabela Pelczarska

fot. Izabela Pelczarska

Kolejny postój odbył się przy pięknych Klifach. Jest to jedno z miejsc które najbardziej nas zauroczyło. Z zachwytem przyglądałyśmy się szybującym po niebie mewom i próbowałyśmy je uchwycić w locie. Chodząc po wyznaczonych ścieżkach mieliśmy doskonały widok na wodę w intensywnie niebieskim kolorze.

fot. Izabela Pelczarska

fot. Izabela Pelczarska

fot. Izabela Pelczarska

fot. Izabela Pelczarska

fot. Gabriela Baryła

fot. Gabriela Baryła

fot. Gabriela Baryła

fot. Gabriela Baryła