Ostatnia wycieczka

Mimo nie sprzyjającej nam pogody, ostatnia wycieczka była niesamowita. Po długim spacerze mogliśmy podziwiać widoki zapierające dech w piersi. Naprawdę żal opuszczać nam Irlandię.

Ostatni dzień w pracy

Ostatni dzień w pracy był bardzo “busy”, bowiem piątek jest początkiem weekendu, a w Irlandii tradycją jest że ludzie wychodzą do lokali.

Dla zwykłych ludzi to czysta przyjemność, ale dla pracowników gastronomi to ciężka praca.

Pożegnaliśmy się z pracą.

Pożegnania czas

Dzisiejszy dzień był bardzo wyczerpujący, od razu zabrałem się za krojenie warzyw, następnie panierowałem kalmary, obrabiałem krewetki a na koniec przyrządzałem desery.

Po zakończeniu swojej pracy pomagałem pani Ewie, zabraliśmy się za wydawanie potraw z krewetek, małż i ryb.Znalezione obrazy dla zapytania ahernes seafood

Podobny obraz

Na zakończenie praktyk, fotka z najlepszą szefową 😛   No i pożegnanie.

Ostatnie dni w Irlandii :)

Mija kolejny dzień naszego pobytu w Irlandii ☺

Po zakończeniu pracy, w dniu dzisiejszym zostało zorganizowane spotkanie w Centrum Kultury Irlandzkiej. Podczas spotkania instruktorka  tańca nauczyła nas kilku kroków tanecznych.  Z pewnością je kiedyś wykorzystamy .

Było bardzo przyjemnie  i wesoło . To był to wspaniały wieczór spędzony w bardzo miłym towarzystwie. W naszej pamięci pozostaną wspomnienia ,z każdego dnia spędzonego w Irlandii . Dziękujemy ! ☺

Już prawie koniec..

Nikomu z nas nie chce się wierzyć, że to jeszcze 6 dni do zakończenia naszej przygody. Wielu z nas bało się  o barierę językową, ale ludzie są naprawdę wyrozumiali i chętnie pomagają 😀 szczególnie pracodawcy. Razem z Anitą mamy super załogę która najchętniej przyjęłaby nas do pracy na stałe! Ciężko będzie ich  zostawić……ale, jak to niejednokrotnie powtarzają zawsze możemy wrócić w wakacje 😀 .

Oto kilka zdjęć prac Anity (wyroby cukiernicze ) i zdjęcia miejsca pracy Magdy 🙂

Wycieczka do Lismore !

To już nasza przedostatnia wycieczka! Tym razem razem zwiedzaliśmy miasto Lismore. Położone jest ono u podnóża masywnego zamczyska księcia Devonshire. Już w VII w. posiadało  ono uczelnię, która cieszyła się uznaniem w Europie. Byliśmy w zamku z 1814r, który jest połączony z parkiem  zajmujacym  powierzchnię 28 hektarów. Park jest najbardziej romantycznym miejscem w całej Irlandii. Na koniec wyprawy obejrzelismy film o historii miasta, w którym byliśmy. Wieczorem zorganizowaliśmy urodziny naszej koleżance Magdzie.

 


bty

 

Wolny dzien!

W końcu u nas zaczął się weekend, wstałyśmy, a za oknem śnieżyca, poczułyśmy się  jak byśmy były w  Polsce 🙂

Po południu postanowiliśmy zrobić niespodziankę, wraz z Wiktorią i Klaudią zrobiłyśmy tradycyjne polskie  pierogi. Było dużo zabawy i zbliżyło to nas do siebie.     

Wieczorem wybraliśmy się pubu aby zagrać w bilarda. Wszyscy się super bawili 🙂

Weronika&Sabina

Czytaj dalej

Został nam tylko tydzień!

Jak codziennie rano wstaliśmy,  wypijając gorącą kawę i jedząc  smaczne śniadanie. W drodze do pracy spotykamy się z wielką sympatią ze strony Irlandczyków. Nieznajomi ludzie mówią do nas DZIEŃ DOBRY i uśmiechają się bardzo życzliwie, co dla nas jest trochę dziwne. Pracujemy z Kacprem w jednej restauracji, w tym tygodniu mam pierwszą zmianę i zaczynam o 9.30, a Kacper o 15.00 do  wieczora. Bardzo zżyliśmy się z ludźmi pracującymi w  restauracji AHERNES. Są bardzo pomocni i wiele nas nauczyli, zwłaszcza jeżeli chodzi o przygotowanie potraw z ryb i owoców morza.

bty

YOUGHAL wieczorową porą  w drodze powrotnej do domu.