Sobota, 20 września

Sobota okazała się w naszym hotelu dniem robienia porządków, więc na prośbę naszej gospodyni, opuściliśmy pokoje i wybraliśmy się wszyscy kursowym autobusem na wycieczkę do pobliskiego Trogiru


Warto zaznaczyć, że na obrzeżach Kaszteli mieści się międzynarodowe lotnisko Split, położone niemalże nad samym Morzem Adriatyckim – wybrzeże znajduje się zaledwie kilkaset metrów od terminala. Lotnisko Split znajduje się około 20 km na północny zachód od centrum Splitu i 6 km od Trogiru.

Trogir (chorw. Tragurion) – portowe miasta założone w III wieku p.n.e. przez greckich kolonizatorów. Ta wyjątkowa starówka, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 1997 roku, to najlepiej zachowany średniowieczny zespół urbanistyczny w całej Chorwacji. Wędrując jej wąskimi, kamiennymi uliczkami odbywa się podróż przez dwa tysiące lat historii Adriatyku. Trogir najlepiej zwiedzać dwukrotnie – za dnia, by podziwiać architektoniczne detale, oraz wieczorem, gdy łagodne oświetlenie wydobywa niepowtarzalny charakter miasta, a upał ustępuje przyjemnej morskiej bryzie.


Nie bez powodu Trogir nazywany jest „Małą Wenecją” lub „zamkiem na wodzie”. Leży na wyspie i jest połączony z kontynentalną częścią Chorwacji tylko mostem. Ten kompaktowy obszar teoretycznie można obejść w godzinę, jednak urok wąskich, krętych uliczek i liczne zabytki sprawiają, że większość zwiedzających spędza tu znacznie więcej czasu, odkrywając kolejne architektoniczne perełki.

Port w Trogirze to kolejny „must visit” na naszej liście

Promenada w Trogirze, którą widać na tym zdjęciu, to centrum życia miasta. To tylko część starego miasta, ale to właśnie ten bulwar wysadzany palmami, to nabrzeże gdzie restauracje serwują typowe, chorwackie potrawy. Na koncu zaś promenady jest twierdza Kamerlengo

Photo by Maciej Matwiej

Piątek, 19 września

Wczoraj spacerowaliśmy po Splicie w ciągu dnia, oglądaliśmy miasto skąpane w promieniach słońca, ale noc na również swoje prawa…

fragment Starego Miasta

Stare Miasto w Splicie to labirynt kamiennych uliczek, schodów i placów, które zachowały swój średniowieczny urok. Wiele z tych budynków zostało zbudowanych na ruinach starożytnego pałacu, a ich mury dosłownie przenikają się z historią. Architektura jest mozaiką różnych stylów – od wczesnochrześcijańskich, przez romańskie, po barokowe i renesansowe elementy, co świadczy o bogatej historii miasta. Stare Miasto jest żywym sercem Splitu, pulsującym centrum kulturalnym i społecznym. Dzięki swoim licznym kawiarniom i restauracjom, turyści, mogą tu doświadczyć prawdziwego stylu życia mieszkańców. Kultura kawiarniana jest tu szczególnie rozwinięta, a siedzenie na zewnątrz i obserwowanie życia miasta to ulubione zajęcie wielu osób.
Ze względu na swoje znaczenie historyczne i kulturowe, Stare Miasto w Splicie jest chronione jako część Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Promenada Riva to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Splicie, serce towarzyskiego życia miasta. Riva rozciąga się wzdłuż południowej strony Pałacu Dioklecjana, bezpośrednio przylegając do błękitnych wód Adriatyku. Wyjątkowe połączenie historycznej architektury i śródziemnomorskiej atmosfery sprawia, że promenada jest ulubionym miejscem zarówno dla mieszkańców miasta, jak i turystów.

Równie urokliwe, a na pewno bardziej tajemnicze, są boczne uliczki…

Na koniec widok na port

„pożyczone” z https://bankzdjec.net/split3.php

Czwartek, 18 września

Skoro Chorwacja to obowiązowo Split, szczególnie że to tylko jakieś 40 minut autobusem od Kaszteli.To najważniejsze miasto Dalmacji, położone nad Morzem Adriatyckim. Słynie ze starożytnego Pałacu Dioklecjana (wpisanego na listę UNESCO), który stanowi samo serce tętniącego życiem starego miasta. Główną nadmorską promenadą jest Riva, a tuż obok znajduje się znana piaszczysta plaża Bačvice. Jest piękny zarówno dniem jak i wieczorową porą. W Splicie mieści sie siedziba naszej organizacji wspomagającej, która znalazła nam zakłady pracy, w których odbywamy praktyki

https://www.nekera.pl/poradnik/split-przewodnik-po-miescie-cesarza-dioklecjana/

Split to drugie co do wielkości miasto w Chorwacji i bardzo popularna estynacja turystyczna nad Morzem Adriatyckim, zachwyca nie tylko śródziemnomorskim klimatem, ale przede wszystkim unikalną architekturą. Biały wapień stanowiący budulec starych budowli, błękit nieba, zieleń palm i połyskująca tafla wody tworzą unikatowe widoki. Najsłynniejszy z nich to Pałac Dioklecjana. Zbudowany w IV wieku n.e. na rozkaz cesarza Dioklecjana, który postanowił spędzić tutaj swoje ostatnie lata życia, jest jednym z najlepiej zachowanych zabytków rzymskiej architektury na świecie. Żadne słowa nie oddadzą atmosfery tego miejsca, żeby ją poczuć, trzeba tam być, ale gdy się nie da to warto chociaż poogladać zdjęcia…

Jednym z najbardziej charakterystycznych miejsc w Splicie, serce towarzyskiego życia miasta, które tętni energią zarówno w ciągu dnia, jak i nocą to Riva. Promenada rozciąga się wzdłuż południowej strony Pałacu Dioklecjana, bezpośrednio przylegając do Adriatyku. Unikatowe połączenie historycznej architektury i śródziemnomorskiej atmosfery sprawia, że promenada jest ulubionym miejscem zarówno dla mieszkańców miasta, jak i turystów.

Widoki, które chyba nigdy się nie nudzą…

Środa, 17 września

Kasztela w obiektywach naszych telefonów, czyli ciąg dalszy poznawczej roli podróży

Chorwacja rozpieszcza nas piękną, słoneczną pogodą, więc uzupełniamy poziom witaminy D3, dużo spacerujemy, podziwiając widoki i zagląjąc w różne zakamarki.

Morze na wyciągnięcie ręki

Nazwa Kasztela pochodzi od słowa kasztel, oznaczającego obronna, warowną budowlę. W jej w skład wchodzi aż siedem miejscowości i w każdej jest minimum jeden kasztel. Są one rozmieszczone na przestrzeni 17 km, wzdłuż malowniczego wybrzeża Zatoki Kasztelańskiej. W sumie, dawni właściciele ziemscy zbudowali 17 kaszteli, przede wszystkim w celach obrony przed najazdami osmańskimi.

Osoby preferujące spędzanie czasu na wycieczkach i zwiedzaniu ciekawych miejsc i poznawaniu zabytków powinny być zadowolone, gdyż Kastela to miejscowość, która zdecydowanie temu sprzyja. Poniżej przedstawiam kilka zabytków i ciekawych, wartych odwiedzenia miejsc. Zacznimy od Kastel Gomilica

Zamek Gomilica to jeden z najlepiej zachowanych i najbardziej malowniczych zamków w regionie. Został zbudowany w 1545 roku przez benedyktynki z klasztoru św. Kosmy
i Damiana, które otrzymały od księcia trogirskiego ziemię pod budowę obronnego schronienia dla siebie i lokalnej ludności. Zamek od samego początku miał charakter obronny – był otoczony murem, fosą i zwodzonym mostem, który dziś zastępuje kamienny mostek prowadzący do głównej bramy.
Zamek Gomilica zdobył międzynarodową sławę, gdy posłużył jako plan zdjęciowy do serialu „Gra o tron” – to właśnie tutaj kręcono sceny przedstawiające miasto Braavos. Dzięki temu miejsce zyskało nowych fanów i stało się ważnym punktem
na mapie filmowych pielgrzymek po Chorwacji.

Zamek Vitturi to z kolei najbardziej reprezentacyjna budowla w Kaštel Lukšić i jeden z najcenniejszych zabytków w całym pasie Kašteli. Wzniesiony został w drugiej połowie XVI wieku przez szlachecką rodzinę Vitturi z Trogiru. Zaprojektowano go jako dwuskrzydłowy pałac renesansowy z wewnętrznym dziedzińcem, wieżami narożnymi i otaczającą go niegdyś fosą. Do zamku prowadził kiedyś most zwodzony, dziś zastąpiony stałym kamiennym przejściem. Całość wzniesiono z białego kamienia, z ozdobnymi arkadami oraz loggią. Jego mury bardzo często są tłem dla różnych wydarzeń kulturalnych

Zamek Vitturi znany jest również z lokalnej legendy o nieszczęśliwej miłości Miljenko
i Dobrila, która nazywana jest chorwackim odpowiednikiem „Romea i Julii”. Historia zakochanych z wrogich rodów, którzy zostali pochowani razem w miejscowym kościele św. Jana, przyciąga miłośników romantyzmu i historii.

W Kastel Novi znajduje się Pomnik jeźdźca, zwany również „Zwiastunem wolności”
i powstał w celu upamiętnienia wszystkich tych, którzy polegli bohaterską śmiercią
w walce z włoskim okupantem w latach 1941-1943.


Kaštel Sućurac to najstarsza z siedmiu miejscowości tworzących Kaštela. Uważana jest za miejsce, gdzie rozpoczęła się budowa zamków wzdłuż zatoki kaštelańskiej. Jej historia sięga 1392 roku, kiedy to arcybiskup Splitu Andrija Gualdo wzniósł pierwszy zamek jako schronienie dla okolicznej ludności przed najazdami osmańskimi.

Baszta Nehaj w Kaštel Štafilić to jeden z najlepiej zachowanych przykładów późnogotyckiej architektury obronnej w Dalmacji. Wzniesiona została w 1548 roku przez rodzinę Stafilićć, której miejscowość zawdzięcza swoją nazwę. Budowla miała chronić przed najazdami tureckimi, które w tym okresie zagrażały całemu wybrzeżu

W przeciwieństwie do większości zamków, które z czasem przekształcano w rezydencje lub osiedla mieszkaniowe, baszta Nehaj nigdy nie została zintegrowana z miastem, co sprawiło, że zachowała swoją pierwotną formę. Dziś stoi samotnie, na tle morza i gór Kozjak, jako monumentalna pamiątka po burzliwych czasach XVI wieku. Obecnie nie jest udostępniona do zwiedzania, ale można ją podziwiać z zewnątrz i fotografować – jest jednym z najczęściej rozpoznawalnych symboli Kašteli. W okolicy znajduje się również legendarne drzewo oliwne Mastrinka, szacowane na ponad 1500 lat

źródło: https://www.dalmatia.hr/pl/activities/1-500-godina-stara-maslina/

Uff, chyba wystarczy, co nie oznacza, że ciąg dalszy nie nastąpi, ale pewnie o Splicie albo Trogirze…

Wtorek 16 września: podróże kształcą

Ta cześć Chorwacji, która mieliśmy okazję poznać podczas naszego wyjazdu to Dalmacja. Dalmacja to historyczna kraina, która ciągnie się przez Chorwację, Bośnię, Hercegowinę i Czarnogórę wschodnim wybrzeżem Adriatyku. Rozciąga się od wyspy Pag na północy, aż po Zatokę Kotorską na południu, tworząc pas o szerokości
do 50 km i długości około 400 km. Obejmuje również około 1000 przybrzeżnych wysp.

Bliskość morza wpływa zasadniczo na klimat, a co za tym idzie, na roślinność.

przydomowy ogród

Roślinność Dalmacji to typowa formacja śródziemnomorska, zdominowana przez wiecznie zielone zarośla makii, pachnące zioła (szałwia, kocanki) oraz liczne gatunki sosen, w tym sosna alepska i pinii. Krajobraz uzupełniają uprawy oliwek, fig, winorośli oraz egzotyczne palmy, agawy i oleandry. Wyższe partie gór porastają lasy iglaste

granatowiec (nie mylić z granatnikiem!)
drzewko oliwne
grapefriut „Sweety”

Latem na polach uprawnych można w Chorwacji znaleźć wielkie ilości dzikiej portulaki, którą można spotkać również w Polsce. To najsmaczniejsze z letnich dzikich warzyw. Na Bałkanach je się ją zwykle z ziemniakami. Można ją ugotować i podawać osobno, albo surową posiekać i wymieszać z gorącymi ziemniakami.

Moją uwagę przykuł chleb świętojański. Drzewo to ma liście podobne do jesionu, a owoce, strąki mają w środku słodkawą pulpę. Dawniej stanowiła ona pożywienie biedaków, robiono z niej też mąkę. Znany w Chorwacji pod nazwą rogacz, często stanowi dodatek do rakiji, nadając jej słodki smak. Rakiję z rogaczem powszechnie sprzedają się przy drodze ze Splitu do Dubrownika, w dolinie Neretwy.

Mam nadzieję, że tymi kilkoma zdjęciami zainspirowałam Was do dalszych poszukiwań informacji o Chorwacji jako destynacji turystycznej i kraju w Europie…

Chorwacja

Niedziela 14 Września 2025r.

Pierwszy dzień w Chorwacji spędziliśmy na rozpakowywaniu się i na zwiedzaniu Kaszteli. Po obiedzie z dziewczynami wyszłyśmy zwiedzić plaże i znalazłyśmy restauracje o nazwie ‚Stari Dvor’. Serwowali smakowite obiady, desery oraz różne rodzaje napoje. Spędziłyśmy tam większość wieczoru oraz większość pieniędzy :). Na koniec dnia poszłyśmy na przepiękny koncert muzyki klasycznej w majestatycznym zamku.

Wanessa G. Katarzyna K. Karolina W. Liliana G. Monika W.
Zamek Vitturi


Zamek Vitturi

Poniedziałek 15 września 2025r.

Dzień drugi w Chorwacji. Dzisiaj pojechałyśmy do Splitu aby zapoznać się z miejscami pracy oraz szefostwem, a w wolnym czasie miałyśmy przyjemność trochę pozwiedzać. Po powrocie do Kašteli z racji pięknej pogody poszłyśmy trochę popływać w morzu. Wróciliśmy do hotelu w którym zjadłyśmy obiado- kolację, po której miałyśmy ochotę na coś słodkiego więc odwiedziliśmy restauracje Stari Dvor.

Restauracja Stari Dvor